Site menu:

Kalendarz

Maj 2009
P W Ś C P S N
« kwi   cze »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Szukaj

Opinie o ebooku

69 gorących zabaw dla par Gorąco polecam, książka dostarcza wiele ciekawych pomysłów. Sprawia, ze dwoje ludzi zaczyna sie nawzajem zaskakiwać :-)"
~Anna Bauza~
"W tej książce każdy znajdzie coś dla siebie, a nuda zniknie z każdego związku, do którego się wkradła... ;) Polecam"
~Piotr , instruktor nauki jazdy~
"Ebook z świetnymi pomysłami dla urozmaicenia i wzbogacenia wzajemnej satysfakcji z bycia w związku. Otwierający możliwości, poszerzający horyzonty wyobraźni, skłaniający do kreatywnego podejścia dla wspólnej przyjemności i zabawy."
~Dawid Kiełbasa, Pracownik sezonowy za granicą~
"Książka jest naprawdę bardzo wciągająca. To taki poradnik, który sam wchodzi w rękę."
~Emilia Sufin, właśnie skończyłam studia magisterskie i pracuje~
"Książka baaardzo wciąga. Przeczytałam jednym tchem. Czasem wręcz doprowadza do śmiechu, a czasem pochłania w marzeniach:) Jak najbardziej polecam!!"
~Justyna Zbrozek, Studentka~

Kategorie

Archiwa

Tagi

Feromony – zaczynam test!

To aż wstyd – jeszcze nigdy nie używałam feromonów.

Czas najwyższy!

A skoro się już za to biorę, nie omieszkam poinformować Was o efektach. Będę testować perfumy z feromonami firmy HOT: Twilight.

Kupiłam małe opakowanie: 10ml, bo po prostu nie miałam pojęcia czy zapach mi się spodoba – a zważywszy, że parę dni temu spędziłam w perfumerii pół godziny i wyszłam z niczym – to i tak był zakup ekstremalnie ryzykowny ;)

twilight hot

Z radością stwierdzam, że zapach jest śliczny: ma w sobie słodką nutę, a po “wwąchaniu się” również coś głębszego, zmysłowego. Wybaczcie- nie jestem zapachowym ekspertem, trudno mi to opisać. Ale ta “głębsza” nuta jest bardzo sexy.
Oczywiście wiem, że nie w niej tkwi sekret – przecież feromony są bezzapachowe – no ale dzięki tej nutce bardzo fajnie się czuję.

Zatem pół godziny temu użyłam tych perfum z feromonami pierwszy raz.

No, ale ponieważ jestem sama w domu, to nic się nie dzieje.
Wniosek: z odległości kilkudziesięciu metrów, nawet przy otwartych oknach, feromony nie są wyczuwalne ;) Poczekam na inne okazje.

Tytułem wyjaśnienia jeszcze: perfumy z feromonami zamierzam testować w warunkach codziennych, nie dyskotekowych. Podniesie to zapewne wartość testu – bo na dyskotece przecież o wiele łatwiej wpłynąć na płeć przeciwną – w końcu PO TO wszyscy przychodzą.

O efektach z radością poinformuję. :)
I nie mogę się doczekać weekendu!

Napisz komentarz