Seksualny klucz do kobiecych emocji – fragment drugi
Dziś – drugi fragment ebooka “Seksualny klucz do kobiecych myśli” – bestsellera na liście Wydawnictwa Złote Myśli.
E. Ogólnikowość
Skąd możesz wiedzieć, co masz mówić, by to pasowało do przekonań
Twojego rozmówcy? Cóż, czasem po prostu nie wiesz, więc po prostu
będziesz używał ogólnikowego języka – języka nie określającego zbyt
dokładnie, jak to o czym mówisz wygląda, jakie jest w dotyku, jak
brzmi, jak smakuje, ani jak pachnie. Pozwól słuchaczowi samemu
wypełnić wszelkie luki. Dlaczego powinieneś używać ogólnikowego
języka? Ponieważ w przypadku, gdy istnieje między Wami
psychiczna więź – czyli kiedy odzwierciedlasz przekonania Twego
słuchacza w taki sposób, że instynktownie wierzy on we wszystko, co
mówisz – słuchacz sam będzie wypełniał wszystkie luki w Twym
ogólnikowym, abstrakcyjnym przekazie treścią istotną i odpowiednią
dla samego siebie.
Jeśli na przykład powiesz: „Widziałem ostatnio wspaniały obraz.
Miał cudowne kolory: rdzawy, fioletowy, żółty i czarny”, Twoja
słuchaczka może akurat nie uważać, by właśnie te kolory stanowiły
idealną paletę dla pięknego malowidła. W takim przypadku możesz
niechcący zerwać psychiczną więź między Wami. Jeśli powiesz po
prostu: „Widziałem ostatnio wspaniały obraz”, a przy tym będziesz
wyglądał i brzmiał, jakbyś właśnie w tym momencie widział piękny
obraz, prawdopodobnie wystarczy to, by słuchaczka poczuła, jakby
właśnie widziała piękne malowidło.
Abstrakcyjne słowo, słowo pozbawione konkretnych zmysłowych
informacji – nie wskazujące, co słuchacz ma zobaczyć, usłyszeć,
poczuć – jest jak ogromna sieć ciągnięta przez ocean. Puste,
pozbawione konkretów słowo, wsparte psychiczną więzią (rapport)
z mówiącą osobą, nabiera znaczenia i treści, całkiem jak sieć, która
choć pusta, łapie ryby i zwiększa w ten sposób swą wagę. Im
intensywniejsza więź, tym bardziej prawdopodobne, że słuchacz
wypełni sieć ważnymi dla siebie znaczeniami, co z kolei dalej pogłębi
związek i doprowadzi go do jeszcze głębszego stanu podatności.
Oto dlaczego wielu hipnotyzerów, wielu polityków i wielu kaznodziei
od pewnego momentu w swoim wywodzie zaczyna mówić niemal
wyłącznie abstrakcjami. Odzwierciedlili Twoje przekonania,
zapewnili sobie zaufanie Twych głębokich instynktów, stworzyli
emocjonalny pęd, teraz mogą stać się coraz bardziej ogólnikowi, zaś
te ogólne rzeczy, które mówią, Tobie będą się wydawać z każdą
chwilą bardziej prawdziwe i coraz bardziej zniewalające. Bądź
konkretny opisując coś w kategoriach zmysłowych, po to, by
zaangażować wyobraźnię. Bądź do słuchacza podobny, aby stworzyć
więź emocjonalną. Potem zaś zacznij stosować język ogólny
i abstrakcyjny, aby popchnąć wyobraźnię i emocje słuchacza
w pożądanym przez siebie kierunku. Kiedy już udało Ci się stworzyć
więź, ogólnikowość będzie ją dalej pogłębiać.
F. Historie
Kiedy opowiadasz historię, Twój słuchacz przeważnie wchodzi w stan
transu, zaczynając odczuwać emocje odczuwane przez jej bohaterów,
potem zaś przykłada te emocje do obecnej chwili i obecnej sytuacji.
To właśnie powód, dla którego dobrzy mówcy tak często opowiadają
historie – stanowią one dla nich „drogę szybkiego ruchu” do emocji
słuchaczy. Kiedy na przykład opowiadasz wiele historii o ludziach
czymś podekscytowanych, zmotywowanych i zarabiających masę
pieniędzy, Twoi słuchacze zaczynają się także ekscytować i czuć
motywację, by samemu zacząć zarabiać duże pieniądze. Kiedy
opowiadasz komuś o ludziach zakochujących się albo ludziach
uprawiających seks, ta osoba zaczyna się odruchowo zastanawiać
nad tym, jak takie rzeczy się odczuwa, w wyniku czego zaczyna być
erotycznie podniecona. Ponieważ zaś mówisz o przeżyciach innych
ludzi, słuchająca raczej nie będzie zażenowana – w końcu nie każesz
jej się w Tobie zakochiwać, opowiadasz jej tylko, co czuła Twoja
przyjaciółka Kasia, kiedy się zakochiwała.
Opowiadając historie możesz nawet włożyć w nie bezpośrednie
rozkazy skierowane do słuchającego, całkiem nie biorąc za to
odpowiedzialności. Na przykład tak… „Więc ten gość powiedział
temu drugiemu: “Pamiętaj! Opowiadaj masę historii! Ludzie
uwielbiają historie i naprawdę odczuwają to, co im mówisz!”. Albo…
„Moja przyjaciółka Julia opowiadała, jak ten Włoch nagle wstał,
chwycił ją pod brodą, spojrzał jej głęboko w oczy, i rzekł: ‘Dzisiaj
będziemy się kochać!’. Niesamowite, zgoda?”.
G. Bodziec i reakcja
Emocje są asocjatywne, co oznacza, że są powiązane z konkretnymi
bodźcami, które to bodźce mogą je potem ponownie budzić, nawet
jeśli nie ma żadnego logicznego związku pomiędzy samym tym
bodźcem a daną emocją. Jeśli na przykład miałeś w zeszłym
tygodniu wspaniałą erotyczną przygodę z kobietą ubraną w spodnieogrodniczki,
możesz się potem nagle wspaniale poczuć widząc inną
kobietę w ogrodniczkach, choć zupełnie nie masz pojęcia dlaczego.
Głos Twojej kochanki mógł też na przykład mieć specjalne
brzmienie, kiedy wymawiała Twe imię w czasie Waszych miłosnych
igraszek. I następnym razem, kiedy jej głos zabrzmi w ten sposób,
może Ci tym sprawić żywą i niezrozumiałą dla Ciebie przyjemność –
choćby kazała Ci jedynie wynieść śmieci.
Do stworzenia tego rodzaju powiązań można używać ruchów dłoni,
tonów głosu, dotyku albo czegokolwiek innego, co daje się
zarejestrować zmysłami, i co spowoduje powstanie połączenia
między bodźcem a reakcją. (W terminologii NLP określa się taki link
mianem „kotwicy”, po angielsku anchor.)
Im silniejsza jest emocja odczuwana dokładnie w momencie
„zarzucenia” kotwicy, tym silniejsza będzie emocja wywołana
w chwili, gdy kotwica zostanie następnie „odpalona”.
Im bardziej niezwykła kotwica, tym mniej prawdopodobne, by jej
siła została „rozwodniona” przez inne bodźce z otoczenia. (Na
przykład uścisk dłoni nie będzie dobrym wyborem kotwicy, ponieważ
dana osoba może już mieć z nim wiele innych skojarzeń, a także
może wymieniać uścisk dłoni z wieloma różnymi osobami oraz
odczuwać różne emocje, także po zarzuceniu przez Ciebie tej
kotwicy.)
Krótkie powtórzenie materiału
1. To, co opiszesz, inni ludzie sobie wyobrażą i odczują jako własne
wewnętrzne przeżycie. Nazywa się to Zasadą Różowego Słonia,
albo stymulacją.
2. Kiedy powiesz komuś, żeby „nie robił X”, albo że „X to
nieprawda”, ten ktoś i tak przez chwilę sobie wyobrazi to „X” i na
nie zareaguje.
3. W swoich opisach stosuj sugestywne obrazy z dużą ilością
konkretnych, zmysłowych szczegółów – określ, co Twój słuchacz
powinien ujrzeć, usłyszeć, poczuć dotykiem, smakiem i węchem.
W ten sposób wzmacniasz emocjonalną siłę tego, co mówisz.
Takie opisy angażują wyobraźnię słuchacza, przeważnie
wprowadzając go w stan transu, w którym przestaje on
analizować i w naturalny sposób reaguje silniej.
4. Więź emocjonalną i poczucie emocjonalnego komfortu możesz
wytworzyć za pomocą podobieństwa. Podobieństwo tworzysz
natomiast odzwierciedlając ruchy ciała i rytm drugiej osoby,
oraz/lub mówiąc rzeczy zgodne z przekonaniami i wrażeniami tej
osoby. Jeśli pod rząd powiesz wiele rzeczy zgodnych
z przekonaniami słuchającego, z dużym prawdopodobieństwem
wprowadzisz go w trans.
5. Stosuj abstrakcje i ogólniki, aby podtrzymać więź psychiczną.
6. Opowiadaj historie zawierające wrażenia i emocje, aby szybko
wzbudzić w słuchaczu te same wrażenia i emocje. Rób to
w sposób, który pozwala drugiej osobie czuć się bezpieczną i nie
narusza jej psychicznego komfortu.
7. Emocje dają się dołączać do bodźców zmysłowych. Potem możesz
ponownie zastosować dany bodziec („kotwicę”), by ponownie
wywołać daną emocję.
Powyższy tekst jest fragmentem ebooka “Seksualny klucz do kobiecych emocji“, którego autorem jest J.D. Fuentes.
Jeśli Cię zainteresował – sięgnij po całą książkę.
Wysłane: Październik 14, 2008 pod Bez kategorii, Dla Niego.
Tagi: porady dla mężczyzn, seksualny klucz do kobiecych emocji

